Babko,
no wlasnie wszystko rozbija sie o te mechanizmy obronne. One sluza ochronie ego. Niczemu wiecej.
Wyparcia, stlumienia, przeniesienia, racjonalizacje, eufemizmy, porownania...
A potem czlowiek staje przed lustrem i nie widzi juz samego siebie...
Pozdrawiam,
skulbaczone Ciuciu.
No comments:
Post a Comment